Marsz Fantastyczny

Coriolis na finiszu

Dzień dobry się z Wami!
Coriolis, Coriolis i po Coriolisie. Znaczy się, że ja już swoje ogarnąłem, a teraz Lidka musi jeszcze powalczyć z redakcją poskładową i fajrant. A nie! Wróć! Potem jeszcze poprawki od czytaczy i wyłapywanie baboli-niedobitków. No i wtedy fajrant. Chyba. Przynajmniej na razie, bo potem... Ale ja niestety nie mam takich kompetencji, żeby mówić co potem. Jedno jest pewne, jakieś potem w tym temacie jest. Za to teraz polecam z całego serducha ten podręcznik, bo to kawał dobrego podereka jest.

Generate password

Can't login to member area!

Komunikat systemowy.

question

OK